25 III
2010
10:48

dziś robimy duże porządki w naszym magazynku. Znaleźliśmy kilka mocno już historycznych koszulek. Może ktoś przygarnie? Tym razem jednak nic za darmo ;-) trzeba się wykazać dodatkową aktywnością. Na przykład doładować swoje konto kwotą minimu 10 zł, albo kupić jakąś grę na komórkę, albo…

Za chwilę podamy co ciekawego dla Was „odkopaliśmy” spod śniegu. Ale  tego co widzę mamy kilka granatowych i czerwonych „postrachów konkurencji”, mamy letnie HERO, mamy łowcę Androidów. Posprawdzamy jeszcze rozmiary.

Muszę też posprzątać zaległości konkursowe. Zacznijmy może od babskiego gadżetu – 7 pierwszych Pań jakie się wpisały proszę o maile z tytułem „PLAY GIRL”, oprócz pomadki dostaniecie też koszulkę. W mailach proszę podajcie adres i rozmiar.

24 III
2010
21:25

to dzień stracony ;-) jak Wam podoba się nowy header? powiem w sekrecie, że jest druga opcja header, dla widzów o mocnych nerwach, dlatego też będzie się pojawiać tylko w nocy ;-)

widzę, że jest trochę pytań o Milestona – postaram się jutro na nie odpowiedzieć jak uzyskam info u źródła!

pamiętacie konkurs na nazwę?

http://blogplay.pl/2010/03/usluga-bez-nazwy-a-bardzo-przydatna-p/

Magda postanowiła wyróżnić kilka nazw dla nowej tajemniczej usługi. Kto wie, może tak właśnie nazwana zostanie usługa?

nasze typy:

Powiadom mnieNotka SMS

czas wymyślić grube nagrody – autory proszę napiszcie do mnie to coś wykombinujemy sympatycznego

Wyróżnienia /doładowania po 10 zł/ proszę o maile z tytułem „usługa bez nazwy”:

Awizo SMS / SMS Awizo

Bez odbioru

Pewny kontakt

Szybka poczta

Poczta głosowa bez słowa

PS: wszystkie zaległe doładowania zrobimy jutro i w piątek

23 III
2010
22:11

Dziś, po cichu odbyła się polska premiera jednego z ciekawszych telefonów ostatnich miesięcy – Motorola MILESTONE. Dziś ruszył pre-order w naszym e-shopie! Na pierwszych klientów czeka specjalna niespodzianka! Oczywiście tylko w PLAY ;-)

23 III
2010
16:55

Czytałem Wasze propozycje wiele razy przez ostatnie dwa miesiące. Większość z nich jest bardzo do siebie podobna. Tylko jeden tekst wyróżniał się na tyle, ze postanowiłem go wyróżnić. Niestety postanowiłem nie przyznawać nagrody głównej tym razem.

Nagrodę specjalną czyli 12 doładowań po 10 zł plus złoty PLAY FRESH Starter otrzyma Konrad604.

Przewodnik Konrada jest jak juz pisałem moim zdaniem, inny od całej reszty. Przewodnik jest lekki i ciekawy, ale nie jest niestety kompletny, brakuje kilku ważnych informacji, które dla nowicjuszy nie są aż tak oczywiste. Moim zdaniem zapomniałeś dodać kilku istotnych informacji. Pomysł fajny, ale mogłeś jeszcze bardziej popracować. Od czasu do czasu będę publikował tez inne tekst bo warto na to spojrzeć od czasu do czasu. Tych kodów jest tak dużo…

Z uwagi na brak przyznania głównej nagrody przyznam kilkanaście nagród pocieszenia (doładowanie 20 zł lub koszulka 3 miliony): @wojtek, pan audytor, mike278 – za fajne magiczne historie; Hiob, Simon, Olo, Qper, Inspiron za bardzo krótkie, konkretne i przydatne ściągawy (o wiele więcej informacji niż u Konrada, ale brak historii), bardzo się uśmiałem czytając o Szkotach u Farby101 i karmiących matkach u Koralgola. K.O.L.E.K.T.Y.W – bardzo długo, ale napracowałeś się. Wilcham – chytry pomysł z tymi dwoma Sim’ami

Łukasz, Kamil Otfinowski, Funa1990, Marcin, Berdys, Pawellos – za ambicje

Prac dobrych było oczywiście więcej, ale większość z nich bardzo długa ;-(

piszcie maile – tytuł „SIM” jak koszulka to rozmiar, jak doładowanie to numer ;-)

PS: przepraszam za długi poślizg

UPDATE
Przeczytajcie także inne komentarze konkursowe – http://blogplay.pl/2010/02/freedom-play-fresh-sim/

23 III
2010
14:53
22 III
2010
17:46

teoria spiskowa głosi – „PLAY blokuje logowanie się do sieci PLUS, blokuje bardzo zdecydowanie – przelogowanie nie trwa kilka/kilkanście sekund. Trwa kilkadziesiąt minut i zwykle kończy się niepowodzeniem. Dlaczego? Wszystko po to aby uniemożliwić intensywne korzystanie ze Stanu Darmowego w ramach roamingu krajowego.” koniec teorii spiskowej

„setki maili do redakcji tygodniowo” – bardzo proszę o forward/przesłanie całych setek, co do sztuki – osobiście będę wyjaśniał każdą jedną sprawę. Jeżeli nie dostane tych setek maili rozumiem, że można będzie ten news potraktować w kategoriach „nie znoszę PLAY fantasy”.

100 km bez zasięgu?  - jak wiecie lubię bardzo wyzwania – bardzo chętnie przejedziemy całe 100 km z jednym telefonem ustawionym ręcznie na roaming krajowy i drugim z automatycznym logowaniem. Całe 40/50 minut nakręcimy, opublikujemy i zobaczymy co się dzieje.

Dzis sparwą zainteresował się magazyn Chip – zdaniem redkatora o problemie piszą tysiące ludzi. Poprosiłem o opublikowanie mojego maila, chetnie pomogę tym tysiącom jeżeli potrzeba, jeżeli oczywiście napiszą.

Wiem, ze teraz pojawi się tu mnóstwo komenatrzy – bardzo dobrze. Ale proszę piszcie maile z konkretnymi in formacjami. Nie mam niestety zbyt dużo czasu na dyskusje w komentarzach – wolę zajmować się konkretnymi sprawami. Macie takie problemy napiszcie – dokladnie to sprawdzimy. Kto wie, może jest rozwiązanie. Od razu jednak oświadczam- żadnej blokady Wam nie zdejmiemy – bo żadnej blokady nie ma!

PS: madhunt3r już kolejny raz umieszczasz te same rewelacje. Przykro mi, że masz tak poważne problemy z zasięgiem. Napisz proszę maila z numerem i lokalizacją gdzie te problemy maja miejsce. Sprawdzimy co tam się dzieje.

22 III
2010
9:45

Tak naprawdę to ciągle nie wiem. Może wyda Wam się to dziwne, ale ja kompletnie się na tym nie znam i tym się nie zajmuję. Do wczoraj o hostingu wiedziałem tylko tyle, że Dyrektorem Zarządzającym największej firmy hostingowej w kraju jest mój serdeczny kolega.

Wczoraj przeczytałem jeden komentarz, w który autor zastanawia się, czy serwerem nie administruje przypadkiem student za 100 zł miesięcznie. Niestety nie. Myślę, że gdyby tak było to taka sytuacja nie miałaby miejsca. Dla PLAY pracuje wielka firma zajmująca się e-marketingiem, w samym PLAY tymi sprawami również zajmuje się dużo osób. Blogiem formalnie zajmuję się sam z pomocą ochotników. Tak dokładnie zajmujemy się częścią kontentową. Sprawy administracyjne były gdzieś daleko poza nami. Do dziś. W najbliższym czasie zmienię dostawcę (dzięki Marcin) i poproszę o bezpośrednie powiadamianie o takich sytuacjach.

Nie wiem jak dokładnie to działa, ale jestem przekonany, że aktualny dostawca informował o sytuacji osoby odpowiedzialne. Niestety natłok innych prac spowodował zapewne, że nasz blog lekko ucierpiał. Nic wielkiego na szczęście się nie stało.

Tak czy inaczej przepraszam za problem! Mam nadzieję, że dzięki temu siedzieliście mniej przed komputerem i wybraliście się z dziewczyną na spacer ;-)

Obiecuję poprawę, więcej transferu i jeszcze więcej niepotrzebnych zdjęć hostess, grafik i pdf’ów z regulaminami!

20 III
2010
13:49

Optyczną przewagę zdobył Marcin czyli propozycja nr 1. Moim faworytem była Olga z historią numer 3, no ale vox populi zdecydowało inaczej. W drugiej trójce najfajniejszą historię napisał Kamil. Gratuluję. Nexus One zostanie wysłany kurierem w poniedziałek.

Czekam na adresy całej szóstki finałowej.

w kwietniu nowy bardzo fajny telefon i kolejny szybszy tym razem konkurs. Uchylając rąbka tajemnicy:

19 III
2010
12:15

Wczoraj wieczorem czytałem Wasze komentarze. Z uwagi na liczne pytania dotyczące migracji na LongPLAY, informuję i potwierdzam, że została wprowadzona Oferta Promocyjna „Migracja na Ofertę LongPlay”.

Oferta Promocyjna obowiązuje od 16 marca do odwołania.

Głównym benefitem oferty są Nieograniczone Połączenia w Play przez cały okres umowy i po przekształceniu się umowy na czas nieokreślony oraz pakiet minut do wszystkich.

Prośba o zwrócenie szczególnej uwagi, że benefity przysługują jedynie w przypadku zmiany dotychczasowej oferty na Ofertę LongPlay 69 oraz LongPlay 99.

Migracja do oferty LongPlay – regulamin

Oczywiście pamiętam o pytaniach jakie zadaliście w sprawie LP. Z uwagi na wprowadzenie oferty Julia jest bardzo zajęta, ale zrobimy wszystko aby opublikować odpowiedzi ASAP.

Pozdrawiam Was serdecznie z krótkiego urlopu z kraju SonyEricssona ;-)

18 III
2010
20:46

mija kolejny dzień i czas najwyższy zamknąć ten konkurs – pomóżcie proszę wybrać najciekawszą historię! Duża nagroda więc chcę wyeliminować wątpliwości. Kolejność przypadkowa.

tekst numer 1

jak to z PLAY było… (historia prawdziwa)

Dawno, dawno temu w Polsce za czasów panowania premiera Marka Belki ludzie uciemiężeni byli wysokimi stawkami rozmów przez komórkę. Wiele osób marzyło, żeby rozmawiać do woli przez telefon, tak jak można to robić dzisiaj. Dobry premier wysłuchał swego ludu i nakazał ogłoszenie konkursu przez prezesa URTiP. Tylko dwóch nowych śmiałków do zawodów przystąpiło. I taką właśnie historię o Play napisać mi się zamarzyło.

Netia Mobile zwyciężyła i powoli do planu rozbicia oligopolu ruszyła. Na początku łatwo nie było, bo już protesty trzech starych operatorów zgłosiło. Prezes URTiP nieugięty, sprzedał częstotliwość przyszłemu najemcy. Tak zaczął się czas oczekiwania, na nielimitowane przez telefon dziobem kłapania. Ktoś z doświadczeniem jest nam potrzebny, tak powiedzieli wszyscy na walnym zgromadzeniu spółki obecni. Poszukiwania długo nie trwały, Chrisa Bannistera nam niebiosa zesłały. Mężny ten człowiek z Plusem podpisał umowę. Później były jeszcze większe numery. Zrobił nam projekt – Nadchodzi4. Milion obywateli wokół siebie przez stronę nadchodzi4.pl zgromadził, z czego 20 tysięcy w telefon i kasę wyposażył. Tak rozpoczęły się testy P4, a w międzyczasie „podebrał” salony Ery. Początek lutego 2007 – P4 ogłasza: PLAY to przyszłość nasza. W marcu „burzą śnieżną” w TV powiało, bez obaw, to tylko Play się reklamowało. 16 marca 2007 wielka afera, poznaliśmy pierwsze taryfy Chrisa Bannistera. Wielka sprzedaż ruszyła, karta i abonament pod strzechy trafiła. Ogromna rewolucja to była, 49gr do wszystkich sieci, tak reklama głosiła. Fioletowe pływaczki synchronicznie pływały i „taką ładnie zgraną ofertę” przedstawiały. Ceny telefonów tak niskie były, że w koszmarach konkurencji nawet się nie śniły. Jacek Kalinowski bardzo się denerwował i w wywiadzie powiedział – „Play mnie mocno rozczarował”. We wrześniu było już tylko ciekawiej, troszkę w laboratorium pomieszali i mixa nam zaprezentowali. W następnym miesiącu juz 500 tysięcy użytkowników mieli i o taryfie biznesowej pomyśleli. Pod koniec roku kilkoma nagrodami się zachwycali, bo właśnie za poprzednie kampanie honory te odebrali. Początek roku 2008 z milionem klientów zaczęli, a Wielkiej Orkiestrze złoty numer do licytacji fundnęli. Później „Głuchy Telefon” z uśmiechem na twarzy odebrali i wcale się tym nie zrażali. W czerwcu ekipa do nowych włości się przeprowadziła i jedną z sal konferencyjnych „Sex Pistols” ochrzciła. Co więcej o Internecie nie zapomnieli i już w lipcu play online w niektórych miastach sprzedawać zaczęli. W listopadzie przetarg wygrali i od Lubina maszty stawiać zaczynali. Koniec roku pomyślnie zakończyli, bo już dwoma milionami klientów się cieszyli. W marcu 2009 wielka rewolucja, Borewicz 29 gr stawką do wszystkich sieci zaskakuje. Kot Filemon temu wtóruje, 5zł konto na rok doładuje. Frankenstein dodaje – 5gr na stacjonarne, to dopiero bajer. Świeża oferta na kartę przybyła, Play fresh się ona nazywa. W kwietniu zmiana prezesa, ale Play myślał wciąż o dalszych sukcesach. W maju Play informował o abonenta prawach, zerwij umowę bez konsekwencji, taka była rada. Kolejny rok ponownie nagrodami EFFIE zakończyli i znowu się cieszyli. Na laurach nie spoczęli i na Święta Bożego Narodzenia stawkę w abonamencie do 29gr obcięli. We freshu darmowy numer dali i do woli kontaktować się kazali. W styczniu 2010 roku sukces okrzyknęli, 3,5 milionową bazę klientów osiągnęli. Ponad 650 miast w zasięg play online wyposażyli, a do tego Play domowy dorzucili. W lutym „Stan Darmowy” ogłosili i marzenia z początku historii o nielimitowanym kłapaniu dziobem spełnili. Gdyby nie blog rzecznika Marcina Gruszki nie zapisałbym całej tej kartuszki.

pamiętacie jeszcze Jacka Kalinowskiego? Bardzo mi go brakuje, szczerze!

tekst nr 2

„Play”

Już z nami jest całe 3 lata,

Non-stop konkurencję zamiata.

Zaczęło się w 2006 roku, dnia grudniowego,

Kiedy „nadchodzi4” szukało testera chętnego.

Za darmo telefony, SMSy i rozmowy,

Już mamy test sieci całkiem gotowy.

Następnego roku jakże pięknego,

Nikt Playowi nie życzył sukcesu rychłego.

Jednak on swoją sieć dzielnie budował,

I cały rynek ofertą zawojował.

Oferta zaprezentowana marca szesnastego,

Spowodowała na salony napływ tłumu dzikiego.

Chińskie fundusze budowę zasilały,

A nadajniki jak grzyby po deszczu wyrastały.

Marcin Gruszka przyszedł z Orange drogiego,

Potem powstał ten blog i cała otoczka jego.

Ledwie od startu 10 miesięcy minęło,

Już milion ludzi do sieci spłynęło.

Z  każdym miesiącem ich przybywało,

Co „Wielkiej Trójcy” niezbyt pasowało.

Podnieśli stawki, robili, co mogli,

Jednak tym wszystkim, tylko mu pomogli.

Przenośność numerów dzielnie promował,

Tysiące klientów nam przeportował.

Konferencje były cały czas ciekawe,

To w szkole, naczepie, a nawet na trawie,

Tylko, że na nie potem mało kto czekał,

Bo promocje pewien blog często wyciekał ;)

Potem się wszystko unormowało,

I znów tysiące osób na oferty czekało.

Że Internet drogi, ludzie mówili,

Dopóki cen Play Online nie zobaczyli.

Następni zaczęli na zasięg narzekać –

Więc Play nie miał wtedy na co czekać.

To wszystko się zaczęło w Lublinie,

GSM pojawiło się w szybkim terminie.

Na początku 2009 było nas już 2 miliony,

A rynek został przez Play znów zaskoczony.

„Play Fresh” – rewolucyjna taryfa nowa,

I kolejny raz wybuchła wojna cenowa.

Najpierw Polkomtel, potem Centertel,

Na końcu Era, najmniej chętnie –

Wszyscy musieli 29gr wprowadzić,

By swoich ofert do końca nie zabić.

Dnia majowego, Play zechciał się w chemika zabawić –

Powstała Play Mixtura, by inne mixy strawić.

„Darmowy Numer” na 91 dni jesienią,

Jednak to nie było to, co wszyscy docenią.

W 2010 roku klientów 3 i pół miliona,

Reszta operatorów już przerażona.

A to nie koniec sukcesów i nowości,

Jeszcze lepiej będzie w przyszłości!

Dla tych, którzy bez stacjonarnego nie widzą życia,

Powstał „Play Domowy” – oferta nie do przebicia.

Kiedy na rynku nic się nie działo,

Nagle się wszystko aż zagotowało.

We Freshu pojawił się „Stan Darmowy” –

O płatnych rozmowach nie było mowy.

Teraz w Play każdy dzwoni za darmo,

Takiej promocji nikt nie widział dawno.

W abonamencie wcale nie stało się gorzej,

Dzwonisz w sieci bez opłat o każdej porze.

Firma, rodzina, znajomi i dzieci –

Wszyscy numery przenoszą do Playa sieci.

Mogłoby się wydawać, że 3 lata to mało,

Jednak przez ten czas P4 rynek zawojowało.

Miejmy wszyscy zatem nadzieję,

Że dalej nam się tak na rynku podzieje!

Życzmy więc Playowi wszystkiego dobrego,

I na polskim rynku miejsca pierwszego!

komentarz od autora:

Niektóre rzeczy może trochę podkolorowane, ale po pierwsze musiało się rymować, a po drugie w urodziny nie wypada krytykować solenizanta ;)

tekst nr 3

Nadszedł dzień 16 marca 2007 r. Dzień w którym skończyła się sielanka.
Ba, nawet nie tylko dla konkurencji, której miało to wejście dotyczyć.
To był czas wyprowadzenia klientów ze złudzeń, że znajdują się w
błogosławieństwie, że to co im się oferuje jest takie piękne,
przełomowe… Czas było to jednak przerwać.
Nadszedł Play.
Życie nie kończy się na gadaniu. Wchodzi na rynek pierwszy multimedialny
operator komórkowy. Nie tylko najniższa cena za minutę do wszystkich
sieci ale MMS w cenie SMS. I te same warunki również dla
klientów na kartę.
Co na to konkurencja? Lepiej wysłać informacje do salonów, że to
niepoważny i nie warty uwagi operator bez przyszłości, zresztą, po co
rywalizować ofertą… Te kilkadziesiąt nadajników na całą Polskę i nie
tylko jednak na początek wystarczyło by ruszyć z kopyta.

Rewolucji nie będzie jednak końca, w wakacje niespotykana oferta:
dzwonimy z wakacji nad morzem Śródziemnym czy też gdziekolwiek w Europie
do Polski, płacimy tyle samo jak jesteśmy w ojczyźnie.
Później jeszcze oferta MIX i Play dla Firm.
Na koniec roku – wyrok: 1 milion klientów. A sukcesem wg niektórych
miało być przetrwanie a nieosiągalnym wyczynem zdobycie chociaż jednej
czwartej tej wartości. „Złożyło się” jednak lepiej.

Dwie nagrody EFFIE czy Złote Orły też w końcu nie były dziełem przypadku.

Rok 2008, dalsza zmiana oferty, wszystko nowe: Nowy Play Abonament, Nowy
Play na Kartę a i Mix nie oparł się zmianom. Jednak by nie ma
przyszłości bez inwestycji, najpierw trzeba włożyć by
później zbierać… Włożył bank na ponad miliard euro i dzięki temu mamy
rozbudowę sieci, plany pokrycia zdecydowanej większości populacji
własnym zasięgiem 3G czyli transmisja danych, która dobrze wróży na
przyszłość.

A w połowie roku wprowadzenie oferty Play Online
bezkonkurencyjnej tańszej kilkanaście razy niż to co oferuje
konkurencja. Zresztą, w bitwie o tańszy internet jest sens.
Chris wie jak zwiększyć ciśnienie u konkurencji.

Wie też, że warto zdobyć kolejne częstotliwości, i proszę wygrany
przetarg. Zabieramy nie tylko same pasma ale i coraz więcej kasy od
partnera roamingowego, który łupie niemiłosiernie… Zresztą umowa
sprzed 2 lat ma coraz mniej wspólnego z obecną sytuacją na rynku.
Pokrycie zasięgiem 2G da efekty, ale o tym później.

Jednak i wielka kasa nie wystarczy a na koniec roku  2 miliony
klientów, aż cieplej się robi na serduchu.

Nowa oferta abonamentowa One Play spotyka się wreszcie z reakcją
konkurencji. Szkoda tylko, że nie chcą bić się na usługi tylko w
sądach… A szkoda. Można udowodnić na upartego, że porównywanie się do
innych stanowi czyn nieuczciwej konkurencji…

Czas biegnie jednak dalej i oto nadchodzi Fresh  rewolucja,
przewrót, zwrot, zryw… Efekty odczuwamy do dziś. Opłaca się inwestować
we własną infrastrukturę. Konkurencja również ku uciesze klientów i ku
rozpaczy księgowych pozostałych operatorów musi zmodyfikować swoją
ofertę, choć bardziej jest to markowanie niż podjęcie rzuconej rękawicy.
I trzeba też przyznać, że i tutaj opór; trochę musiał
potrwać.

Kwiecień 2009 roku przynosi jednak widomość  człowiek który
stworzył Play, Chris Bannister, odchodzi. Jego misja w Play dobiegła
końca. Szkoda… było tak bardzo fajnie. Jedzie w kierunku na wschód by
stworzyć kolejnego Play a  no tym razem nieco
większego ;-) Dziękujemy Ci Chris.

Ale oto witamy na pokładzie Pana Jrgena Bang-Jensena!
Liczymy, że będzie Pan wiedział jaką Play ma podążać drogą.
W połowie roku wreszcie można przenosić numer w jeden dzień- to właśnie
na czym Playowi tak zależało, będą później tego wyniki bo co
druga osoba decydująca się przenieść numer wybierze właśnie Play…

2010 to czas poszerzenia oferty o Play Domowy jednak to jak zwykle na
przelomie roku  czas podsumowań  3,5 miliona klientów.
Pierwszy kwartał roku to również Stan Darmowy ogarniający wszystkich
użytkowników, to również bardziej poważne wejście w biznes.

16 marca 2010 LongPlay  dla każdego coś naprawdę miłego.
To jednak również 3 urodziny Play. Niesłychanie szybko minęło.
Warto było spojrzeć przez fioletowo-białe okulary.

Dziękujemy Ci Playu :-)

No ciekawy jestem bardzo co wybierzecie. Na czwarte miejsce zdecydowanie zasłużył Kamil za bardzo ciekawą formę literacką.

Tak czy inaczej całą szóstkę (3 finalistów i 3 prawie finalistów) proszę o maile z adresami korespondencyjnymi i rozmiarami ;-)